czwartek, 8 grudnia 2011

Prolink czyli jak zarabiać na blogu z małym ruchem?

Stworzyłeś bloga, włożyłeś w niego sporo pracy i... okazało się, że to niewypał? Niestety tak też się zdarza. Dziś zdradzę Wam sposób na to, jak z "niewypału" zrobić całkiem niezły interes.

Powszechnie wiadomo, że najlepiej zarabiają te blogi na których jest ruch - tzn. odwiedza je minimum kilkaset osób dziennie. Zdarza się jednak, że zakładając bloga miałeś super pomysł i wydawało Ci się, że na twoim blogu będzie ruch a po kilku miesiącach okazało się, że statystyki nie są zadowalające a na blogu więcej tracisz (domena + hosting) niż zarabiasz z reklam.

Chcesz zakończyć zabawę z nierentownym blogiem i posłać go w zapomnienie. Być może niepotrzebnie. Od jakiegoś czasu w internecie działa firma Prolink zajmująca się pośrednictwem w sprzedaży linków tekstowych. Po zgłoszeniu swojej strony do tego systemu i zainstalowania odpowiedniego skryptu na swojej stronie powinieneś zacząć dostawać oferty kupna linków na twojej stronie.

Sprzedaż linków w tym systemie jest niezwykle prosta i do bólu zautomatyzowana, odbywa się w następujących trzech krokach:

  1. Kupujący korzystając z wyszukiwarki znajduje stronę na której chciałby umieścić swój link i zgłasza chęć zakupu

  2. Sprzedający (czyli właściciel bloga) otrzymuje informację o tym, że ktoś chce wykupić link na jego stronie, ma jakiś czas na podjęcie decyzji czy przyjmuje link czy go odrzuca.

  3. Po zaakceptowaniu linku przez sprzedającego na jego konto codziennie trafia równo rozdzielona część należności.


Ile można zarobić na Prolinku?


Ceny pojedynczych linków zaczynają się od ok. 30 groszy a kończą na nawet kilkudziesięciu złotych za sztukę. Zarobek będzie uzależniony od kilku czynników. Po pierwsze ilość podstron - im więcej tym więcej linków można zmieścić (na każdej podstronie Prolink pozwala umieścić maksymalnie 5 linków). Ważnym czynnikiem jest także popularność lecz nie wśród czytelników, a wyszukiwarek. Im wyższy PageRank (tajemniczy współczynnik według którego Google "wycenia" strony) tym droższe linki. Najważniejszym czynnikiem jest jednak treść, aby linki dobrze się sprzedawały powinna być wysokiej jakości i na dość popularne tematy - kupujący umieszczają swoje linki zazwyczaj przy artykułach powiązanych tematycznie z ich serwisem. Nie oznacza to jednak, że na mniej popularnych stronach linki nie będą się sprzedawały wcale. Teoretycznie zainteresowanie może być prawie każdym tematem, znam przykłady stron z lokalnymi informacjami, które zarabiają w Prolinku.

Suma sumarum w Prolinku trochę jak w przysłowiu "grosz do grosza, a będzie kokosza". Pojedyncze ceny linków mogą wydawać się mało satysfakcjonujące, jednak po zsumowaniu dochodów ze wszystkich podstron można uzyskać całkiem przyjemny dochód i to na blogu, który już spisało się na straty. Dość istotną informacją, jest fakt, że wypłat z Prolinku możemy dokonać już od 20 zł więc jeżeli coś się nie spodoba bardzo szybko można wypłacić zgromadzone pieniądze i zakończyć zabawę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz