Różne są opinie na temat częstotliwości dodawania nowych wpisów na blogu. Przeczytałem nawet kiedyś, że notki trzeba dodawać w hurtowej ilości i sukces (materialny) osiągniemy dopiero po dodaniu tysiąca wpisów. Takie rozwiązanie bardziej kojarzy mi się z produkcją małowartościowego "contentu" niż rzetelnym i prawdziwym blogowaniem.
Nie ważne z jakiego powodu pisałbym bloga, zawsze staram się w nim zawrzeć treści, które mogą okazać się przydatne moim czytelnikom. W przeciwieństwie do wielu blogerów nie mam zwyczaju kupowania wpisów i podpisywania ich swoim pseudonimem lub nazwiskiem. Wszystkie notki tworzę sam z nadzieję, że moja wiedza przyda się właśnie Tobie.
Wracając do tematu dzisiejszej notki. Gdy założyliśmy już blog i napisaliśmy wpis inauguracyjny czas na to co blogerzy lubią najbardziej czyli wymądrzanie się. Tu pojawia się pytanie jak często pisać nowe notki? Ja zazwyczaj robię to tak. W początkowej fazie bloga czyli przez pierwsze kilkanaście tygodni staram się pisać często. Po założeniu bloga zależy mi na tym by trafiło na niego jak najwięcej osób, a nowych czytelników najłatwiej zdobyć dając im coś czego szukają czyli notki na tematy, które mogą zainteresować.
Niestety takie wrzucanie wszelkich pomysłów od razu może zakończyć się szybką śmiercią bloga. Dlaczego? A no dlatego, że bardzo szybko skończą Ci się tematy na które możesz pisać. Najlepiej zebrać sobie wszystkie pomysły i choćby hasłami je sobie spisać na kartce. Jeżeli pomysłów jest dużo polecam rozplanować ich częstotliwość pisania. Ja zazwyczaj ustalam sobie co ile dni mam napisać nową notkę.
Jeżeli pomysłów jest bardzo dużo i wiem, że przez kolejne pół roku nie wyrobię się z dodawaniem tematów to nowe wpisy dodaję co 3-4 dni. Jeśli wiem, że tematów na bloga nie mam zbyt wielu wtedy ograniczam się do napisania 1-2 notek tygodniowo. Bardzo ważne jest to by pisać regularnie, zwłaszcza gdy blog ma już swoich stałych czytelników. Jeśli na blogu notki pojawiają się co 2 dni, stali czytelniczy po 10 dniowej przerwie będą mogli pomyśleć, że blog upadł i nie warto na niego wracać. Jeśli po jakimś czasie stwierdzisz, że obrana przez Ciebie częstotliwość dodawania nowych wpisów jest zbyt duża i musisz trochę przyhamować nie rób tego gwałtownie! Zamiast czterech wpisów w tygodniu możesz zrobić trzy, a za jakiś czas "wyciąć" kolejny.
Zbyt częste dodawanie notek np. po kilka dziennie może mieć też negatywny wpływ na Twoich stałych czytelników. Jeśli zbyt często będziesz gościć w czytnikach RSS twoich gości sporo Twoich notek może być ignorowanych z powodu braku czasu.
Podsumowując: tworząc swojego bloga i wypełniając go treścią pamiętaj, że robisz to przede wszystkim dla swoich czytelników. Największym "blogowym grzechem" jest zaniedbanie czytelnika. Jeśli chcesz by twój blog miał dobrą oglądalność musisz wyznawać zasadę "nasz klient, nasz pan"! Daj czytelnikowi mniej ale bardziej wartościowych treści w regularnych odstępach czasu. Sprawi to, że stali czytelnicy przekonają się, że warto odwiedzać twój blog i będą wiedzieli kiedy mogą spodziewać się nowych treści.
Fajny artykuł, zgadzam się że na początku istnienie bloga trzeba publikować dosyć często. Przez ostatni miesiąc publikowałem u siebie codziennie w ramach testu. Wyniki testu można zobaczyć tutaj http://makapawel.pl/jak-czesto-pisac-na-blogu-podsumowanie-testu/
OdpowiedzUsuń